Tag: windows

Entries for tag "windows", ordered from most recent. Entry count: 43.

Uwaga! Informacje na tej stronie mają ponad 5 lat. Nadal je udostępniam, ale prawdopodobnie nie odzwierciedlają one mojej aktualnej wiedzy ani przekonań.

Pages: > 1 ... 3 4 5 6 >

# Warto wyłączyć plik wymiany

14:05
Sun
09
Dec 2007

Plik wymiany to taki nieszczęsny wynalazek, przez który system przenosi na dysk twardy dane z pamięci operacyjnej i kiedy znowu są potrzebne, musi je z dysku z powrotem przeczytać. Oczywiście nikomu nie trzeba przypominać, że dysk jest o całe rzędy wielkości wolnieszy od pamięci RAM. Teoretycznie system powinien to robić dopiero kiedy nie wystarcza mu pamięci fizycznej. W praktyce robi to często np. kiedy jakiś program jest od dłuższego czasu nieużywany (specjalistą od tego jest wirtualna maszyna Javy) albo kiedy kopiujemy duże pliki czy nagrywamy płytę DVD (wymyśla sobie wtedy, że potrzebne mu są setki MB pamięci na bufory dyskowe i to jest dla niego ważniejsze, niż uruchomione programy).

Dlatego warto całkowicie wyłączyć plik wymiany. Aby to zrobić (chociaż to pewnie każdy wie), klikamy prawym klawiszem na My computer, wybieramy Properties, dalej na zakładce Advanced w sekcji Performance klikamy przycisk Settings, w nowym oknie znów zakłada Advanced, przycisk Change i wreszcie w ostatnim już oknie wybieramy dla każdego dysku opcję No paging file. Jeszcze tylko restart komputera i gotowe.

Plik wymiany nie zawsze można wyłączyć. Niektóre programy i (zwłaszcza) gry potrzebują bardzo dużo pamięci. Na przykład dla Wiedźmina w Windows XP, 1 GB RAM-u to za mało i bez pliku wymiany wysypuje się. Dla Crysisa w Windows Vista nawet 2 GB pamięci to za mało. Jeszcze inne aplikacje, np. Photoshop, narzekają na brak pliku wymiany niezależnie, jak dużo pamięci jest w systemie. Jednak jeżeli tylko możesz, naprawdę gorąco zachęcam, wyłącz plik wymiany. Praca z systemem jest wtedy zupełnie inna.

Comments | #windows Share

# CTFMON.EXE i zamulanie systemu

13:46
Sat
08
Dec 2007

Nowe! Ponieważ niespodziewanie okazuje się, że ten wpis jest najpopularniejszy z całego mojego bloga (który w większej części jest poświęcony programowaniu, a nie sprawom takim jak ta), to jeśli trafiłeś tu przez Google szukając hasła "CTFMON", musisz wiedzieć, że najprawdopodobniej nie znalazłeś tego czego szukasz, a po prostu MASZ W SWOIM SYSTEMIE WIRUSA. Ctfmon.exe to plik systemowy, ale istnieje popularny wirus podszywający się pod tą samą nazwę.

Od dawna męczył mnie i moich kolegów używających Windows XP problem z zacinaniem się systemu (polegającym na niereagowaniu na żadne wejście z klawiatury ani z myszki przez całkiem długi ułamek sekundy) w momencie przełączania między uruchomionymi programami. Długo nie wiedziałem, co jest przyczyną. Obwiniałem m.in. sterownik do myszki A4Tech albo TortoiseSVN.

W czasie, kiedy nie nie miałem Neostrady, zacząłem drążyć ten temat wyłączając po kolei procesy działające w tle i poszukałem rozwiązania za pomocą komórki i Opera Mini. Oto, co się okazało: Otóż przyczyną tego wrednego błędu jest proces uruchamiany z pliku CTFMON.EXE. Różne strony podają na jego temat sprzeczne informacje, ale postaram się je tu zebrać. Tak czy owak, problem można zwalczyć.

Niektóre znalezione metody poradzenia sobie z nim:

Comments | #windows Share

# Windows PowerShell 1.0

17:33
Sun
20
May 2007

Windows PowerShell 1.0 [Wikipedia]

Windows PowerShell 1.0 to kolejne warte uwagi znalezisko. To nowa powłoka systemowa dla Windows XP SP2 lub nowszych, zupełnie inna niż standardowy "cmd". Choć używa tego samego GUI konsoli, w środku posiada ogromny potencjał. Zobacz choćby stronę Comparison of computer shells aby przekonać się, że nie brakuje jej autouzupełniania, tablic haszujących, wyrażeń regularnych ani niczego, co powinna mieć dobra powłoka.

PowerShell przeznaczony jest wprawdzie dla administratorów i jako taki niezbyt mnie interesuje ani też nie mam pomysłu jak dobrze go wykorzystać, jednak zachwyciła mnie jego koncepcja. Sam w sobie nie posiada zbyt wiele - jest raczej platformą do dowolnej rozbudowy. Pozwala za to na tworzenie i używanie obiektów .NET, COM oraz WMI. Wiele jego elementów jest zaczerpniętych z Uniksa - jak choćby wygląd manuali. Posiada własną, całkiem przyjemną składnię. Jego obsługa jest bardzo intuicyjna i prosta do opanowania, polecenia dzielą się zasadniczo na grupy takie jak Add-, Remove-, Convert-, Out-, Format-, Write-, Set-, Get-, drzewo katalogów jest uogólnione na możliwość poruszania się po rejestrze systemowym, bazie certyfikatów itp. Jednak najgenialniejsze jest to, że dane przekazywane przez potok między poleceniami są nie surowym tekstem, ale kolekcją obiektów .NET!

Comments | #windows #tools Share

# Windows Update Catalog

16:03
Sun
15
Oct 2006

Zawsze nurtował mnie następujący problem: Mamy komputer z dostępem do Internetu i legalnym Windowsem. Jak pobrać poprawki z Windows Update, żeby można je było zainstalować na innym komputerze, który nie ma dostępu do Sieci czy z innej przyczyny nie może tego zrobić normalnie ;) na przykład żeby nie pobierać tego samego dwa razy?

Od wczoraj znam rozwiązanie. Trzeba wejść przez Internet Explorer na stronę Windows Update Catalog. Tam można wybrać sobie dowolne poprawki do dowolnej wersji systemu, dodać je do swojego "koszyka" i hurtem ściągnąć, a potem przenieść na inny komputer. Jedyną wadą jest konieczność ręcznego uruchamiania tych kilkudzięciu czy stu EXE-ków. Trzeba się też liczyć z tym, że z powodu zablokowanego popupa pierwsza próba się nie powiedzie i całe klikanie pójdzie na marne.

Comments | #windows #web Share

# Asynchroniczna konsola Windows

06:34
Wed
09
Aug 2006

Z małego eksperymentu zrodził się kawałek kodu oraz nowy artykuł (który też miał być mały, a wyszedł jak zwykle - mimo, że starałem się streszczać :) Nosi tytuł Asynchroniczna konsola Windows i traktuje o tym, jak napisać konsolę do gry działającą w sposób asynchroniczny, czyli nieblokujący, z użyciem standardowej konsoli systemowej.

Comments | #productions #windows Share

# Vista Rulez

21:23
Sat
08
Jul 2006

O pracy szczegółowo nie mogę pisać (na razie zresztą nie ma o czym), zdjęć jeszcze nie zrobiłem, a za krótko jestem tutaj żeby pisać jak żyje się w Ameryce. Zamiast tego, napiszę więc co nieco o Windows Vista, na którym przyszło mi tutaj pracować.

Otóż muszę przyznać, że ten system zaczyna mi się podobać. Pomijając kwestię wydajności (na moim sprzęcie z procesorem 3.2 GHz i 2 GB pamięci RAM działa nieźle), jego nowy interfejs użytkownika naprawdę zrobił na mnie duże wrażenie. Nie chodzi mi bynajmniej o te wszystkie graficzne bajery jak animacje, przezroczystości i zanikanie (swoją drogą, to wygląda prawie jak XGL - ale wiemy, że "prawie" robi dużą różnicę :) Chodzi o nowy interfejs standardowych elementów systemu i składników pakietu Office. Dziwnie umieszczone przyciski, jakieś różne panele, zakładki, tu się coś wysunie, tu coś zniknie, tu pojawi, a wszystko tak intuicyjne, że aż trudno w to uwierzyć. Oczywiście sam system operacyjny nic nie zmieni, dopóki inni producenci nie zaczną robić takiego GUI w swoich programach, ale według mnie to jest przyszłość graficznego interfejsu użytkownika!

EDIT: To o czym piszę trochę przypomina GUI Blendera, tylko że w drugą stronę - tam to wygląda tak że trzeba specjalnie się nauczyć i nagłówkować co gdzie jest, a tutaj wręcz przeciwnie.

Comments | #windows Share

# Dziura w Notatniku

10:37
Sun
18
Jun 2006

W Notatniku Windows została odkryta krytyczna dla bezpieczeństwa luka. Żeby ją wykorzystać, należy wpisać jako treść dokumentu tekst "this app can break" (bez cudzysłowów), zapisać do pliku i potem otworzyć. Jak na razie nie została wydana odpowiednia poprawka ;)

Comments | #humor #windows Share

# Przepychanie buforów

11:29
Tue
06
Jun 2006

Kiedy robię coś intensywnie korzystającego z dysku, np. szukam pliku albo nagrywam płytę, bufory i cache systemowe są przez taki program przeczyszczane nowymi danymi i potem każda operacja, jaką chcę zrobić w innym programie trwa długo i wymaga dużo mielenia po dysku, bo system zapomniał przechowywane w pamięci dane tymczasowe.

Wkurza mnie to i tak się zastanawiam, dlaczego nie ma jakiegoś limitu, żeby jeden program nie mógł przeczyścić wszystkich buforów systemowych przydatnych innym programom? Jasne, że odbywałoby się to kosztem szybkości operacji przeprowadzanej przez ten program, ale moim zdaniem w niektórych przypadkach nowoczesny, wielozadaniowy system operacyjny powinien stosować takie zabezpieczenia.

Ciekaw jestem czy ktoś kiedyś zwrócił już uwagę na ten problem, opisał go i czy próbował mu jakoś zaradzić...

Comments | #windows Share

Pages: > 1 ... 3 4 5 6 >

STAT NO AD
[Stat] [STAT NO AD] [Download] [Dropbox] [pub] [Mirror] [Privacy policy]
Copyright © 2004-2018