Entries for tag "windows", ordered from most recent. Entry count: 55.
# Limit 2 GB pamięci
Tue
21
Apr 2009
Jest takie ograniczenie, które wraz z postępem zaczyna coraz bardziej doskwierać. Otóż teoretycznie pisząc 32-bitowy kod mamy 32-bitowe adresy, czyli możemy zaadresować do 4 GB pamięci RAM. W praktyce jest gorzej. 32-bitowy proces w 32-bitowym Windowsie ma do dyspozycji tylko 2 GB pamięci, co za pomocą specjalnych zabiegów w starcie systemu i w kompilowaniu programu można zwiększyć do 3 GB. Więcej informacji tutaj: [1], [2].
Oprócz samej ilości pamięci jest jeszcze inny problem. O ile mi wiadomo, to kiedy program przetwarza gigabajty danych wykonując miliony alokacji może się zdarzyć tak, że mimo nie zajmowania dużo pamięci alokacja dużego bloku (np. 16 MB) może się nie udać, bo z powodu fragmentacji zabrakło tak dużego wolnego bloku w 2-gigabajtowej przestrzeni adresowej.
# Professional Developers Conference 2008
Wed
17
Dec 2008
PDC - Professional Developers Conference to konferencja firmy Microsoft. Dla niektórych to nie nowość, bo tegoroczna edycja odbyła się 27-30 października 2008, ale ja dziś właśnie przeglądałem sobie prezentacje z tego wydarzenia, dostępne na stronie PDC 2008 / Agenda / Sessions. Jest tam w sumie 207 sesji, z których do większości można pobrać prezentację PPTX. Wykłady dotyczą głównie "biznesowo-bazodanowych" technologii Microsoftu, jak .NET, SQL Server, ADO, ASP itp.
Ci którzy kodują w bardziej tradycyjnych technologiach też mogą jednak znaleźć tam ciekawe rzeczy. Moją uwagę zwróciły m.in. informacje na temat co nowego pojawi się w kolejnych wersjach produktów firmy, jak .NET Framework 4.0 czy Visual Studio 10. Widać, że Microsoft żywiołowo idzie do przodu i rozwija swoje oprogramowanie zgodnie z nowoczesnymi trendami. Pojawią się fajne narzędzia, biblioteki oraz rozszerzenia języków programowania (C++, C#) wspierające programowanie równoległe. C# stanie się bardziej dynamiczny. Samo IDE natomiast otrzyma nowe możliwości, m.in. będzie mogło wyświetlać minimapkę z kodu, taką o jakiej zawsze marzyłem i jaką opisałem kiedyś wśród swoich pomysłów :)
Comments | #visual studio #.net #c++ #windows #events #gui Share
# Windows Search może być fajny
Mon
15
Sep 2008
Skusiłem się niedawno na zainstalowanie w moim Windows XP mechanizmu Windows Search, dostępnego jako element opcjonalny w aktualizacjach Windows Update. Posiadacze Visty mają go zainstalowanego domyślnie. Chodzi o indeksowanie całego dysku, żeby potem można było szybko i wygodnie przeszukiwać swoje pliki.
Długo nie mogłem się przekonać do indeksowania, ale teraz nawet mi się to podoba. Wyszukiwanie odgrywa coraz większą rolę w użytkowaniu komputera. Strony internetowe wyszukujemy na Google, posiadacze Firefoksa od wersji 3 przeszukują adresy i tytuły ostatnio odwiedzonych stron, a programistom poruszać się po dużym kodzie też najwygodniej jest za pomocą wyszukiwania (czy to w Visual AssistX, czy ręcznie, przez szukanie ciągu w całej solucji). Czemu zatem nie przeszukiwać szybko swojego dysku?
Domyślnie indeksowane są Menu Start, Moje dokumenty oraz poczta Outlook Express. Można zmienić konfigurację w Panelu sterowania, w aplecie Indexing Options, zaznaczając do indeksowania na przykład cały dysk D: i E: (swoją drogą, ja zawsze mam przestawione Moje dokumenty tak, że wskazują na katalog główny dysku D:).
Domyślnie indeksowaniu podlegają nazwy wszystkich plików i katalogów, metadane wielu formatów (jak MP3, JPG, AVI) i cała treść niektórych plików (jak DOC, HTML, TXT, a także źródła CPP czy H). Można też instalować, jak i pisać własne wtyczki, które obsługują nowe typy plików i inne lokalizacje, np. wtyczka indeksująca treść plików PDF czy pocztę Thunderbird (ta ostatnia niestety nie chce mi się zainstalować).
Pierwsze indeksowanie trwa długo, ale potem odpowiedzialna za to usługa działa sobie w tle i zachowuje się na tyle inteligentnie, że z powodu aktywności użytkownika spowalnia indeksowanie, a z powodu aktywności dysku całkowicie je wstrzymuje. Indeks (który domyślnie leży w C:\Documents and Settings\All Users\Application Data\Microsoft\Search, można to zmienić) niestety bywa duży - u mnie zajmuje 1.6 GB. Potem już każdy utworzony, zmieniony czy skopiowany plik jest niemal natychmiast dostępny do wyszukania.
# Programowanie gier, Vista i inne sprawy
Wed
16
Jan 2008
Dawno nic nie pisałem na blogu, ale to nie znaczy, że nie robiłem nic ciekawego. Co u mnie nowego? Zbliża się koniec semestru ze wszystkimi tego konsekwencjami... Poza tym trochę grałem w WoW... Trochę też oczywiście programowałem.
Przekonałem się częściowo do Unicode i przeportowałem całą moją bibliotekę CommonLib i trochę innego kodu na wsparcie dla tej technologii. Na razie nie będę publikował nowej wersji biblioteki, bo wolę ją najpierw dopracować i przetestować w jakimś projekcie.
Wczoraj czytałem o tym, jak pisać programy, żeby działały bez problemu na Windows Vista na kontach z ograniczonymi uprawnieniami. Straciłem wiele czasu na przeglądanie różnych długaśnych materiałow, m.in. elektronicznej książki Windows Vista Developer Story. Wreszcie trafiłem na krótki i treściwy artykuł w DirectX SDK - User Account Control for Game Developers. W skrócie sprawa wygląda tak:
# Warto wyłączyć plik wymiany
Sun
09
Dec 2007
Plik wymiany to taki nieszczęsny wynalazek, przez który system przenosi na dysk twardy dane z pamięci operacyjnej i kiedy znowu są potrzebne, musi je z dysku z powrotem przeczytać. Oczywiście nikomu nie trzeba przypominać, że dysk jest o całe rzędy wielkości wolnieszy od pamięci RAM. Teoretycznie system powinien to robić dopiero kiedy nie wystarcza mu pamięci fizycznej. W praktyce robi to często np. kiedy jakiś program jest od dłuższego czasu nieużywany (specjalistą od tego jest wirtualna maszyna Javy) albo kiedy kopiujemy duże pliki czy nagrywamy płytę DVD (wymyśla sobie wtedy, że potrzebne mu są setki MB pamięci na bufory dyskowe i to jest dla niego ważniejsze, niż uruchomione programy).
Dlatego warto całkowicie wyłączyć plik wymiany. Aby to zrobić (chociaż to pewnie każdy wie), klikamy prawym klawiszem na My computer, wybieramy Properties, dalej na zakładce Advanced w sekcji Performance klikamy przycisk Settings, w nowym oknie znów zakłada Advanced, przycisk Change i wreszcie w ostatnim już oknie wybieramy dla każdego dysku opcję No paging file. Jeszcze tylko restart komputera i gotowe.
Plik wymiany nie zawsze można wyłączyć. Niektóre programy i (zwłaszcza) gry potrzebują bardzo dużo pamięci. Na przykład dla Wiedźmina w Windows XP, 1 GB RAM-u to za mało i bez pliku wymiany wysypuje się. Dla Crysisa w Windows Vista nawet 2 GB pamięci to za mało. Jeszcze inne aplikacje, np. Photoshop, narzekają na brak pliku wymiany niezależnie, jak dużo pamięci jest w systemie. Jednak jeżeli tylko możesz, naprawdę gorąco zachęcam, wyłącz plik wymiany. Praca z systemem jest wtedy zupełnie inna.
# CTFMON.EXE i zamulanie systemu
Sat
08
Dec 2007
Nowe! Ponieważ niespodziewanie okazuje się, że ten wpis jest najpopularniejszy z całego mojego bloga (który w większej części jest poświęcony programowaniu, a nie sprawom takim jak ta), to jeśli trafiłeś tu przez Google szukając hasła "CTFMON", musisz wiedzieć, że najprawdopodobniej nie znalazłeś tego czego szukasz, a po prostu MASZ W SWOIM SYSTEMIE WIRUSA. Ctfmon.exe to plik systemowy, ale istnieje popularny wirus podszywający się pod tą samą nazwę.
Od dawna męczył mnie i moich kolegów używających Windows XP problem z zacinaniem się systemu (polegającym na niereagowaniu na żadne wejście z klawiatury ani z myszki przez całkiem długi ułamek sekundy) w momencie przełączania między uruchomionymi programami. Długo nie wiedziałem, co jest przyczyną. Obwiniałem m.in. sterownik do myszki A4Tech albo TortoiseSVN.
W czasie, kiedy nie nie miałem Neostrady, zacząłem drążyć ten temat wyłączając po kolei procesy działające w tle i poszukałem rozwiązania za pomocą komórki i Opera Mini. Oto, co się okazało: Otóż przyczyną tego wrednego błędu jest proces uruchamiany z pliku CTFMON.EXE. Różne strony podają na jego temat sprzeczne informacje, ale postaram się je tu zebrać. Tak czy owak, problem można zwalczyć.
Niektóre znalezione metody poradzenia sobie z nim:
regsvr32.exe /u msimtf.dll regsvr32.exe /u msctf.dll
# Windows PowerShell 1.0
Sun
20
May 2007
PowerShell przeznaczony jest wprawdzie dla administratorów i jako taki niezbyt mnie interesuje ani też nie mam pomysłu jak dobrze go wykorzystać, jednak zachwyciła mnie jego koncepcja. Sam w sobie nie posiada zbyt wiele - jest raczej platformą do dowolnej rozbudowy. Pozwala za to na tworzenie i używanie obiektów .NET, COM oraz WMI. Wiele jego elementów jest zaczerpniętych z Uniksa - jak choćby wygląd manuali. Posiada własną, całkiem przyjemną składnię. Jego obsługa jest bardzo intuicyjna i prosta do opanowania, polecenia dzielą się zasadniczo na grupy takie jak Add-, Remove-, Convert-, Out-, Format-, Write-, Set-, Get-, drzewo katalogów jest uogólnione na możliwość poruszania się po rejestrze systemowym, bazie certyfikatów itp. Jednak najgenialniejsze jest to, że dane przekazywane przez potok między poleceniami są nie surowym tekstem, ale kolekcją obiektów .NET!
Comments | #windows #tools Share
# Windows Update Catalog
Sun
15
Oct 2006
Zawsze nurtował mnie następujący problem: Mamy komputer z dostępem do Internetu i legalnym Windowsem. Jak pobrać poprawki z Windows Update, żeby można je było zainstalować na innym komputerze, który nie ma dostępu do Sieci czy z innej przyczyny nie może tego zrobić normalnie ;) na przykład żeby nie pobierać tego samego dwa razy?
Od wczoraj znam rozwiązanie. Trzeba wejść przez Internet Explorer na stronę Windows Update Catalog. Tam można wybrać sobie dowolne poprawki do dowolnej wersji systemu, dodać je do swojego "koszyka" i hurtem ściągnąć, a potem przenieść na inny komputer. Jedyną wadą jest konieczność ręcznego uruchamiania tych kilkudzięciu czy stu EXE-ków. Trzeba się też liczyć z tym, że z powodu zablokowanego popupa pierwsza próba się nie powiedzie i całe klikanie pójdzie na marne.