Uwaga! Informacje na tej stronie mają ponad 6 lat. Nadal je udostępniam, ale prawdopodobnie nie odzwierciedlają one mojej aktualnej wiedzy ani przekonań.
Sat 28 Jun2008
W maju ukazała się nowa wersja Blendera - najlepszego darmowego programu do grafiki 3D. Lista nowości wersji 2.46 jest imponująca, w tym m.in.:
Radykalne zmiany w mapowaniu tekstur. Już nie ma Face/UV mode. Gdyby ktoś go szukał (tak jak ja szukałem), niech włączy po prostu zwykły Edit Mode. Ponadto tekstura na podglądzie może być powtarzana, może być rozciągnięta (nie zawsze kwadratowa), mapowanie może pokazywać kolorem powierzchnię ścianek itd.
Automatyczny skinning nową, świetną metodą Bone Heat.
Kości szkieletu mogą mieć grupy, kolory, różne kształty.
Obliczanie normal map (w tangent space) i displacement map na podstawie siatki high poly i low poly.
Skrypty Python mają teraz m.in. dostęp do wektorów stycznych siatki (tangent).
Futro/włoski.
Rozmyte refleksje i refrakcje, w tym anisotropowe.
Miękkie cienie.
Nowa metoda przybliżonego Ambient Occlusion - szybka i bez szumów.
Napisany zupełnie od nowa system cząsteczkowy, w tym fizyka i AI (boids - algorytm stadny).
Symulacja ubrań i wszelkich ciał miękkich.
Image browser - przeglądarka obrazków z podglądem.
Jednego tylko twórcy uparcie nie chcą zmienić - koszmarnego interfejsu użytkownika. Wręcz przeciwnie - jest coraz gorzej. Oto przykład: Jesteśmy w UV/Image Editor, chcemy wczytać plik tekstury. Klikamy w menu Image > Open... i pokazuje się File Browser. Jak wybrać teksturę za pomocą nowego Image Browser? Trzeba wejść do menu Image i kliknąć polecenie Open... z przytrzymanym klawiszem CTRL! Nowy rekord absurdu został pobity.